Parka - jak dla mnie temat rzeka, bo moje poszukiwania idealnej kurtki w tym fasonie trwały dosłownie lata! Ogólnie rzecz biorąc trzy kryteria: fason, kolor, cena. Niby niewielkie wymagania, jak przy każdych zakupach, ale wcale nie było łatwo. Dawno temu dorwanie fajnej parki mam wrażenie graniczyło z cudem, nie no można było wejść do Zary czy też złożyć zamówienie na asosie, ale przynajmniej ówczesny stan mojego konta by tego nie przeżył. W tym roku jesienną i zimową porą parki zdominowały ulice! Było kilka podejść, już nawet miałam upatrzone "ofiary" mych długoletnich polowań, ale nagle wszystkie modele w moim rozmiarze znikały wszędzie - ahh to moje szczęście...
Dobra, ale w końcu się udało, już trochę spuściłam z tonu jeśli chodzi o wymagania i wzięłam, co było - i jak na razie jestem zadowolona, trzeba przyznać, że odpinana podszewka to super sprawa, bo parka nadaje się na każdą porę roku.
(wearing: lace blouse - vila, jacket - stradivarius, parka - @, waxed jeans - zara, boots - parfois, watch - guess. bag - monashe.pl )